Wakacje kredytowe – szansa dla kredytobiorców? Jak dostać kredyt hipoteczny w 2022 roku? Czy to w ogóle możliwe? Czy marże banków pójdą w górę?

 

Planujesz zakup mieszkania na kredyt? Zobacz, co dla Ciebie znaczą wakacje kredytowe?

Wakacje kredytowe – nie każdy będzie zadowolony

Ustawa o wakacjach kredytowych, czyli tak naprawdę ustawa o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom przewiduje pomoc dla kredytobiorców hipotecznych. Ustawa daje możliwość, aby kredytobiorca zawiesił bez żadnych konsekwencji (tj. bez kar, ryzyka wypowiedzenia kredytu, czy dodatkowych odsetek) spłacanie rat kredytowych. W 2022 roku będzie mógł nie płacić rat w dwóch ostatnich kwartałach przez dwa miesiące i w 2023 roku po jednym miesiącu w każdym kwartale. W sumie w ciągu dwóch lat kredytobiorca może nie zapłacić aż 8 rat kredytu, ale jest haczyk. Raty te nie przepadają, a jedynie wydłuża się okres kredytowania.

Ustawa ma być wsparciem dla kredytobiorców w dobie coraz wyższej inflacji i względnie wysokich stóp procentowych. Niestety była ona wprowadzana wbrew opinii sektora bankowego. Już dzisiaj banki szacują, że narzucone rozwiązanie ustawowe będzie je kosztowało około 20 mld zł. Niektóre banki niezwłocznie szykują się do złożenia pozwów przeciwko Skarbowi Państwa. Sytuacja jest o tyle trudna, że sektor bankowy boryka się z coraz większym problemem pozwów frankowiczów. Niby frankowicze i złotówkowicze, to dwie grupy kredytobiorców, ale obie sprawy mają wspólny mianownik – coraz większe straty banków. A przecież wiadomo, że za złe wyniki finansowe sektora bankowego zapłacą zwykli konsumenci. Zwłaszcza ci, którzy będą planowali zaciągnięcie kredytu. Dla nich banki będą miały niemiłą niespodziankę. Wiele wskazuje na to, że koszty przyszłych kredytów zwiększą się jeszcze bardziej, ponieważ gdzieś tę stratę wynikającą z „wakacji kredytowych” banki będą musiały sobie powetować. Najpewniej zrobią to na wyższych marżach nowych kredytów, a co za tym idzie zdolność kredytowa potencjalnych Kowalskich, którzy będą chcieli zaciągną kredyt hipoteczny na spełnienie swoich potrzeb mieszkaniowych spadnie jeszcze bardziej.

Kto zyska na wakacjach kredytowych?

Nic w przyrodzie nie ginie i strata poniesiona przez banki odbije się efektem motyla na klientach banków. A czy wakacje kredytowe okażą się prawdziwą szansą na przetrwanie dla dotychczasowych kredytobiorców? W krótkiej perspektywie zapewne tak, ale pamiętać należy, że za rozdawnictwo rządzących płaci zwykle całe społeczeństwo.