W życiu każdego z nas przychodzi moment, w którym wyprowadzamy się z rodzinnego domu i idziemy na swoje. Wielu młodych ludzi stoi jednak przed dylematem, czy pierwsze mieszkanie lepiej wynająć, czy kupić. Od czego powinna zależeć ta decyzja i jak dobrze przygotować się do kupna pierwszej nieruchomości opowie Krzysztof Szymański, ekspert kredytowy Finatio.pl.

Tomasz Słodki: Dziś porozmawiamy o finansowaniu naszego pierwszego mieszkania. Jak sfinansować nasze mieszkanie?

Krzysztof Szymański: Właśnie — przychodzi kiedyś ten czas, gdy trzeba opuścić rodzinne gniazdo. Często młode osoby zastanawiają się nad tym, czy lepiej wynająć mieszkanie, czy je kupić.

Tutaj trzeba wziąć pod rozwagę wiele czynników np. czy mamy jakieś zasoby finansowe, czy mamy zdolność kredytową. Warto zastanowić się nad tym, czy opuszczając dom, chcemy w nowym miejscu pozostać na dłużej, czy jest to jeden z kolejnych etapów, typu studia, a później chcemy zmienić miejsce pracy, czy wyprowadzić się np. za granicę.

To należałoby uwzględnić więc w przypadku, gdy jesteśmy w jakiejś lokalizacji, chociażby kończąc studia. Tutaj w grę nie wchodziłby zakup mieszkania, ale w przypadku gdy zamierzamy studiować np. w Warszawie, a także docelowo tu zamieszkać, jak najbardziej należałoby takie mieszkanie zakupić.

T.S: W Polsce ludzie wolą posiadać własne mieszkanie niż wynajmować. Dlaczego tak jest?

K.S: Patrząc na zachód np. na naszych sąsiadów, to widać, że tam rynek najmu jest bardziej rozwinięty. Częściej ludzie decydują się na wynajem, a rzadziej na zakup niż w Polsce. Myślę, że w naszym kraju jest tak, a nie inaczej, dlatego, że widać jeszcze pozostałości poprzedniego systemu i chęć posiadania czegoś na własność.

Wcześniej dużo dostawaliśmy od państwa, nasi rodzice dostawali m.in. mieszkania i teraz młodzi ludzie również chcą posiadać coś swojego. Istnieje również taka mentalność Polaka, że lepiej nie dawać czegoś komuś, z czego w przyszłości nic nie będziemy mieli, tylko lepiej kupić i posiadać coś swojego. Ze swojego mieszkania nikt nas nie wygoni, możemy w nie inwestować, remontować, a także urządzić je tak, aby było dla nas przyjazne i wygodne.

kredyt hipoteczny kielce

T.S: No tak, ale wiązanie się z bankiem na 30 lat, to bardzo poważna decyzja. Gdy spojrzymy na historię Polski, to 30 lat temu nie byliśmy wolnym krajem, przez 30 lat bardzo dużo się zmieniło, to bardzo długi czas.

K.S: Żyjemy w czasach dużej zmienności, do tej pory nie mieliśmy do czynienia z taką dynamiką. W jaki sposób posiadanie nieruchomości i rynek wynajmu będzie wyglądał za 30 lat, trudno spekulować. Jedno jest pewne, jeśli posiadamy dochód wystarczający, aby obsłużyć kredyt i otrzymujemy coś z nawiązką, to warto przemyśleć, aby jednak kupić mieszkanie na kredyt, jeżeli nawet nie posiadamy całości środków.

W przypadku, gdy nasza sytuacja jest niestabilna, to raczej ciężko zdecydować się na wzięcie kredytu, gdyż może to być początek jakichś większych problemów, Pierwsze, od czego powinniśmy wyjść to spojrzenie na swoją sytuację, czy jest ona na tyle stabilna, abyśmy mogli sobie na to pozwolić, czy posiadamy jakąś rezerwę finansową np. w przypadku, gdybyśmy stracili zatrudnienie, czy nie mieli swobodnego przepływu finansów w naszej działalności gospodarczej. Dobrze jest mieć jakąś rezerwę, decydując się na kredyt.

T.S: A co jeśli zarabiamy mało pieniędzy?

K.S: To sprawa bardzo subiektywna. Dla jednego mało to będzie dwa tysiące, a dla innego dziesięć tysięcy złotych. Kwestia jest taka, że jeżeli możemy sobie pozwolić na kredyt, to warto przemyśleć zakup, ale takiej nieruchomości, która nie będzie ponad nasze potrzeby, tylko będzie spełniała je w podstawowej formie.

T.S: Czyli jeśli jesteśmy sami to kawalerka, jeżeli mamy już rodzinę to większe mieszkanie.

K.S: Dokładnie tak. Tutaj radziłbym bez szaleństwa. Często ludzie kupują nieruchomość, aby się pokazać — no jest taka mentalność, aby kupić większy dom, nawet jeśli nie korzystamy w pełni z tego. Trafiają do mnie klienci, którzy chociaż zdolność kredytowa jest w obecnych czasach dość rygorystycznie badana, chcą zakupić mieszanie ponad swoje maksymalne oszczędności. Tutaj warto patrzeć na to, aby tę niewielką część dochodów stanowiła rata kredytu.

T.S: Jeśli już decydujemy się na kredyt, to na jaki czas go rozłożyć?

K.S: Jeśli klienci nie zarabiają wiele lub ich wpływy nie są regularne, to warto skorzystać z kredytów długoterminowych, trzydziestoletnich, gdyż w przypadku kredytu nie jest ważne na ile on jest rozciągnięty tylko jak szybko go spłacimy. Im szybciej tym mamy mniej odsetek.

T.S: Więc jeśli w ciągu trzydziestu lat będziemy mieli duży przypływ gotówki, możemy sobie skrócić kredytowanie?

K.S: Tak, aktualnie po trzech latach banki nie mogą pobierać dodatkowych opłat za nadpłatę takiego kredytu.

T.S: Powinniśmy zabezpieczyć się jakoś, zaciągając kredyt?

K.S: Tak, jak na wstępie mówiłem, warto stworzyć sobie rezerwę finansową. Jeżeli bank wymaga od nas jakiegoś wkładu finansowego, bo bez wkładu dziś będzie nam ciężko załatwić kredyt, gdyż Komisja Nadzoru Finansowego wprowadziła szereg obostrzeń, które wymagają od nas posiadania wkładu, to warto nie wydawać go w całości. Należy zostawić sobie jakąś rezerwę finansową np. na poziomie 10% wartości kredytu, na właśnie te nieprzewidziane wydatki.

T.S: Gdzie można znaleźć więcej informacji?

K.S: Zapraszam na stronę Finatio.pl, tam znajdą państwo więcej porad.

T.S: Dziękuję za rozmowę.